Sesja narzeczeńska Ani i Grześka w lesie

Poniżej 5 minutowa opowieść w formie filmiku (kliknij poniższe zdjęcie aby odtworzyć) o tym jak ważne są sesje narzeczeńskie i dlaczego warto aby każda para przed ślubem “przetestowała” swojego fotografa. Korzyści są gigantyczne - ale mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Zapraszam na film:

Kiedyś na wędrówce ze Skautami Europy podziwiałem wschód słońca z Gorców. Spokojne mgły spowijały doliny i jeziora, a z nich wystawały Tatry i Pieniny. I po co o tym piszę skoro miało być o sesji narzeczeńskiej w lesie? No bo tak poznałem Anię i Grześka, a powyżej dowód w sprawie.

A kilka miesięcy później jak się zaręczyli, zapytali czy zrobię im zdjęcia na ślubie - zgodziłem się z wielką radością. No i tak trafiliśmy do lasu…

Reasumując, sesja narzeczeńska jest bardzo dobra bo pozwala sprawdzić fotografa w akcji PRZED ślubem. Wielokrotnie pary prosiły mnie o same zdjęcia z pleneru bo zdjęcia ze ślubu są ich zdaniem słabe… a ich się nie da powtórzyć. Dlatego warto wybranego fotografa sprawdzić w praktyce “na sucho”:

  • jak przebiegała współpraca - czy dobrze się czuliście, na luzie, z radością

  • czy kolorystyka zdjęć i jest podobna do tej ze strony

  • czy fotograf oddał tyle zdjęć ile obiecał

  • zobaczyć jak długo czeka się na zdjęcia i czy tyle ile obiecał

  • czy to co ustaliliście odnośnie dostarczenia zdjęć i samej publikacji zostało zrobione zgodnie z umową

Wydaje mi się, że warto przed tak ważnym wydarzeniem jak ślub po prostu sprawdzić fotografa w praktyce. Te kilka punktów pokazuje, że na prawdę można się nieźle przejechać. Na szczęście wielu fotografów staje na wysokości zadania, jest uczciwych, stara się i przykłada do swojej pracy. Ciągle doskonali warsztat i po prostu służy swoim klientom na wysokim poziomie i to z radością.

Jak ich poznać? To już temat na kolejny wpis. Jeśli to Cię interesuje to napisz w komentarzu - postaram się odpowiedzieć jeśli będę widział chętnych :)