Sesja narzeczeńska w deszczu - Monika i Piotr

Sesja narzeczeńska Moniki i Piotra

Uwielbiam niespodzianki. A burza z deszczem na początek sesji narzeczeńskiej to wręcz niespodzianka idealna! Monika i Piotr podeszli do tych warunków na luzie - uznali, że najwyżej zmokną! No i dzięki temu mogliśmy zrobić m.in. takie zdjęcia w 14 minut pod leśniczówką w Radostowicach:

Piotr dostał prosto w serce strzałą Amora… Monika zatrudniła dobrego strzelca ;)

Uwielbiam te kropelki… robią świetny klimat do zdjęć:

Na chwilę przestało padać, zrobiliśmy więc też portrety sytuacyjne. Patrzą na siebie i taki mają wyraz twarzy, prawda, że wiele zdradza?

Monika całkowicie wtulona w Piotra:

Pachnie miłością i wdzięcznością!

i delikatnością:

i na koniec klimat zrobiło jeszcze kilka kropel spadających z drzew:

Jak widać można w mniej niż kwadrans zrobić trochę fajnych zdjęć narzeczeńskich. A takie sesje mają jeszcze jeden ważny cel - oswoić narzeczonych z sytuacją kiedy są fotografowani i nauczyć w praktyce, że najpiękniejsze foty wychodzą kiedy są autentyczni. Ale do tego potrzeba zaufania, a ono bierze się właśnie z takich sesji i ich efektów.

Po co to wszystko?

Aby w dniu ślubu mieć pełen luz i całkowitą pewność, że zdjęcia wyjdą super.

Chcesz taką sesję jak Moniki i Piotra za darmo?

ZOBACZ JAK WYSZŁY ZDJĘCIA ŚLUBNE MONIKI I PIOTRA!!! :D


Też możesz mieć takie zdjęcia!

Poznaj warunki darmowej sesji narzeczeńskiej, w 47 sekundowym filmiku