Zdjęcia rodzinne w lesie

Uwielbiam takie spotkania jak przy rodzinnej sesji zdjęciowej Martyny, Krzyśka, Matyldy i Wiktorka. Znamy się już dobre parę lat, widujemy w regularnie i nie mogę się nadziwić jak czas płynie, a wszystko się zmienia. Najlepiej to widać po dzieciakach bo od razu. Ale zmieniają się też prace, miejsca zamieszkania, plany i marzenia. Dzięki Wam za świetnie spędzony czas! A kilka fotek można zobaczyć poniżej:

Bartek WyrobekComment