Skauci Europy na Świętym Krzyżu 2016

Dziś na blogu nietypowo bo SKAUTOWO!

Miałem okazję przeżyć wyjątkową, kilkudniową wędrówkę – pielgrzymkę ze Skautami Europy na Święty Krzyż.

Atmosfera nie do opisania.  Tutaj na blogu postaram się skomentować niektóre zdjęcia, cała reszta fotek jak zawsze w strefie klienta.
Jeśli ktoś zapragnie przygody, nie tylko w wędrówce, ale również w poszukiwaniu sensu życia to zachęcam do kontaktu ze Skautami Europy!

Pierwsze zdjęcie powstało w trakcie kolacji, tuż po rozpoczęciu pielgrzymki w czwartek wieczorem, rozpaliliśmy ogniska, rozłożyliśmy namioty i „zasiedliśmy” do uczty – Sebastian przyleciał aż z Wysp, wędrował w ekipie ze Śląska:

0004-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Piątkowy poranek zaczął się od myśli, że strawa duchowa jest równie ważna jak cielesna! Co w praktyce widać poniżej:

0018-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Dlatego po pobudce równo ze słońcem – modlitwa w kręgu:

0031-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Spaliśmy w Łagowie pod plebanią, więc na mszę nie było daleko. Niesamowite wrażenie zrobiła na mnie Msza Święta w gronie kilkudziesięciu wierzących i praktykujących  mężczyzn. Śpiew, sztandary, skupienie na modlitwie na zupełnie innym poziomie!

0037-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Po Eucharystii błogosławieństwo drewnianych krzyży i wręczenie ich każdemu uczestnikowi – aby nie zapomnieć po co się przybyło pod Święty Krzyż:

0034-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

0041-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

No i w drogę! Jarek Głażewski – hufcowy ze Śląska zagrzewał wędrowników do drogi:

0057-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

No i ruszyliśmy przez malowniczą, a zarazem bardzo spokojną kielecczyznę:

0058-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Urokliwa kapliczka przy drodze

0061-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

aż weszliśmy w las na odpoczynek. Z zasady chodzi o to aby usiąść tak abyśmy się wzajemnie widzieli – był to też czas aby się przedstawić i poznać

0063-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Hufcowy przyjął do Śląskiego Kręgu Szefów Świętego Józefa z Nazaretu 3 kolejne osoby:

0071-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Po przerwie ruszyliśmy objuczeni plecakami, z namiotami, wodą i jedzeniem na kolejne 3 dni dalej, z werwą i radością. Po drodze był czas na dyskusje i poznanie się bardziej

 

0075-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Aż na skraju lasu przyszedł czas na wykopanie palenisk, rozpalenie ognia i upichcenie pysznego obiadu. Jacek doprawił tak, że połowa wody przewidzianej na 3 dni zniknęła w trakcie jedzenia. Niektórzy omal nie skończyli jak smok wawelski! Jacku i tak Cię lubię! 😉

0080-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Jak widać po kolorze sosu – było OSTROOOOO

0082-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

co w najmniejszym stopniu nikomu nie zepsuło humoru – wręcz przeciwnie, było okazją do wykazania się prawdziwym heroizmem, nikt nie narzekał! Ale delikatne sugestie spowodowały, ze kolejny obiad doprawiał już kto inny 😉 Na kolejnym przystanku Sebastian przeżywał przyrzeczenie harcerskie.

0118-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Poważna sprawa – hufcowy Jarek i o. Dominik zgodnie z ceremoniałem, w podniosłej atmosferze odebrali je. Sebastian nie krył wzruszenia i dumy!

0120-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

a następnie mieliśmy czas na medytację Słowa Bożego z Listu do Efezjan – po wysłuchaniu świetnego komentarza o. Dominika:

0139-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Ruszyliśmy dalej – niektórzy po drodze znajdywali wsad do kolacji,

0148-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

inni próbowali złapać oddech

0160-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

słuchając wykładu chłopaków – Daniela i Dominika z Pszczyny – na temat błogosławionego Piotra Jerzego Frassatiego, który delikatnie mówiąc miażdżył system (jeśli wydaje Ci się, że oddałeś życie Panu Bogu… to dowiedz się jak żył ten współczesny nam błogosławiony). A temat ciekawy bo w Pawłowicach na Śląsku powstała gromada skautów, której ten błogosławiony jest patronem, tu jego zdjęcie:

0009-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Wspomniani wcześniej Daniel  i Dominik:

0165-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

podczas wykładu dołączył do nas Tomek, który miał specjalne zadanie, wykonał wzorcowo – a wymagało ono biegania po lesie przez dobrą godzinę. Ale nie wszystkie szczegóły musimy zdradzać na blogu – kto był ten to zdjęcie zrozumie od razu:

0174-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Jak widać Śląsk się śląskości nie wstydzi i też swoją flagę miał!

0181-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

O zachodzie słońca dotarliśmy na miejsce drugiego noclegu, niebo było bajeczne:0185-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

i to bynajmniej nie był koniec przygody na piątek! Rozłożyć namioty, czy plandeki, wykopać paleniska, rozpalić, przygotować wsad… a po pysznościach: 0188-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

czas na scenki tematyczne – specjalnie przygotowane dla Piotrka, który miał następnego dnia swój wielki dzień WYMARSZ WĘDROWNIKA. Specjalnie dla Ciebie Piotrku – prezent ode mnie – ognisty portret:

0206-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

A scenki to była ładna abstrakcja i jazda bez trzymanki, z tego co wiem wszyscy przeżyli:

0242-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

no i padliśmy ze zmęczenia, rano trzeba się było ciepło ubrać i ruszyć naprzeciw przygodzie (Jacek i Tadek nie są skautami, byli tak jak ja zaproszeni jako goście dlatego bez mundurów):

 

0271-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Na sobotę mieliśmy do przejścia trasę przez Łysą Górę do Nowej Słupii i z powrotem na szczyt. Ponieważ jest na terenie Parku to drewno na opał trzeba było wnieść na plecach:

0296-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

po drodze odmówiliśmy różaniec:

 

0301-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

i pod najstarszym polskim sanktuarium na Świętym Krzyżu zrobiliśmy fotkę grupową:
0310-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016Niemal od razu zeszliśmy na wspaniale przygotowaną Mszę świętą:

0321-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

a po strawie duchowej trzeba było nakarmić ciało – i tu przeszliśmy samych siebie – szczególne podziękowania dla Tadka i Jacka skauta za smak i piękno tego posiłku, w warunkach polowych stworzonego:

 

0333-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

 

A tu cała nasza ekipa niestety bez naszego hufcowego Jarka – ale nic dziwnego on się zjawiał dopiero na konsumpcję – tak świetnie zorganizował zespół. Od lewej Jacek, Tadek, Jacek (ten to jest gość! ogarniał za trzech!), Bartek, Waldek, Andrzej (edukacja domowa górą!) i ojciec Dominik:

0343-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

A taki wypas udało się nam na ogniu wspólnymi siłami upichcić, mniam – smakowało bardzooo:

0348-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Po posiłku był czas na wykłady, jeden o kobietach, drugi o kasie. Jeden z harcerzy idący na wykład o kobietach krzyknął do 250 chłopa idących na wykład o kasie: MATERIALIŚCI!!! Od razu dostał ripostą w twarz: MARZYCIELE! Śmiałem się z tego kwadrans. Otwartość, dystans, kreatywność i humor!

0351-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Powyżej widok na MARZYCIELI i prelegenta Kazika Przeszowskiego – na drugim wykładzie Krzyśka Jakubiaka byłem tylko zrobić fotkę i jest w strefie klienta. A poniżej namiestnik Piotrek Bogusz, przedstawiał Tomka Szydło „super szychę” Wiceprzewodniczącego Federacji Skautingu Europejskiego, który miał gawędę na temat tożsamości skautów.

0371-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

I co mi się bardzo spodobało zaczął od nawiązania do ikony Rublowa:

0375-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Potem było mega wesoło: BIESIADA – czyli popisy 9 hufców z całego kraju. Cyrk nie z tej ziemi. Nawet przelotny deszcz tego nie zepsuł! 0386-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Omal nie padłem ze śmiechu widząc nową wersję Smoka Wawelskiego. Kreatywność niesamowita.  0411-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Królewna na Ziarnku Groszku się nie wyspała, a tym bardziej Groszek – tym razem z jego perspektywy opowieść wybrzmiała,

0422-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Bazyliszek oczywiście sam się w końcu unicestwił – a, że był nim gość z Sanepidu…

W każdym razie wygrała ekipa, która przyjęła niezwykłą konwencję i perfekcyjnie rozpracowała temat. Ale ponieważ jeden z głównych bohaterów po otrzymaniu nagrody prosił o litość, bo jest wykładowcą akademickim to prezentuje wersję dzika w ubraniu! Oto zwycięzcy z Hufca świętokrzyskiego!

0433-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Po zakończeniu części rozrywkowej, zarzuciliśmy plecaki, namioty, plandeki, garnki, jedzenie i inne atrybuty prawdziwego skauta na grzbiety. Ruszyliśmy na Drogę Krzyżową na Święty Krzyż – z własnoręcznie przez skautów zrobionym specjalnie na tą okazję krzyżem (poczujcie ten ból mięśni, zmęczenie, obtarcia, itd):

0444-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Lekko nie było – ale właśnie o to chodzi aby nie było lekko!

0452-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Sztandary, oprawa, skupienie i modlitwa do samej góry

0472-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Droga Krzyżowa przeszła dość płynnie w adorację. Niezwykły był rytuał otwierania drzwi bazyliki, wybrani skauci uderzali miarowo w drzwi, a potem wejście do świątyni

0499-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

z Najświętszym Sakramentem

0505-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Dla wielu osób zarówno Droga Krzyżowa jak i adoracja były niezwykłymi przeżyciami. Tego się nie da opisać – to trzeba przeżyć: 2 dni wędrówki, zmęczenie, niewyspanie, niewygody… a w międzyczasie praktyki religijne w męskim gronie.

Wieczorem rozpoczął się obrzęd WYMARSZU WĘDROWNIKA spod Sanktuarium na Świętym Krzyżu:

0519-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

3 śmiałków przeszło w dorosłe życie i rozpoczęło wspieranie młodszych w środowisku pełną parą

0522-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Pochodnie i 400 mężczyzn z czego zdecydowana większość w mundurach, to robiło wrażenie!

0528-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

chwila przed

0534-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

WYMARSZ WĘDROWNIKA to nie tylko otrzymanie charakterystycznej laski wędrownika ale również toporka (otrzymuje Paweł Dąbrowa)

0574-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Brat Efraim, chwilę, przed wręczeniem trójkolorowego nawęzu:

0561-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

 

Końcowe błogosławieństwo Piotrka Gorusa:

0600-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia lilijki – była maleńka, a ja nie mogłem podejść bliżej.

Ostatni dzień – niedziela – rozpoczęła się od jutrzni o 6 rano, składania obozu, śniadania i już o 8 byliśmy na Mszy świętej w Sanktuarium:

0616-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Dla porządku jeszcze zdjęcie Świętego Krzyża z zewnątrz

0619-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Hufcowy Jarek Głażewski miał konferencję pt.: „Ojciec też harcerz” gdzie opowiadał o swojej drodze do munduru.

0624-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Całą wędrówkę kończył apel, który też mnie zaskoczył…

0635-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Jak widać nudno nie było! Skauci pięknie dziękują za służbę i oddanie swoim współtowarzyszom!

0649-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

A na sam koniec jeszcze raz Jarek Głażewski – słodziak nie z tej ziemi, to on mnie zaprosił na wędrówkę. To dzięki niemu miałem okazję poczuć skauting, otrzeć się o koncepcję w praktyce. Przeżyć wspaniałe chwile w doborowym gronie, porozmawiać z kilkunastoma niezwykłymi mężczyznami z krwi i kości.

0680-wedrowka-na-swiety-krzyz-skauci-europy-2016

Skauci – DZIĘKUJĘ WAM bardzo! I do zobaczenia jeszcze nie raz na pewno. Robicie na prawdę świetną robotę ucząc kolejne pokolenia tego co najważniejsze równocześnie dając szansę na przygodę życia.

Kto ma dzieci powyżej 9 roku życia nie powinien zwlekać i wspomóc wychowanie ich skautingiem. Najlepiej przez szefa Śląskiego Kręgu i zarazem hufcowego Jarka Głażewskiego (numer do niego 724 380 101 – śmiało można dzwonić!). To ten gość powyżej – jak widać z sercem na ręku – a może w plecaczku 😉

Cała masa pozostałych zdjęć jest w strefie klienta pod hasłem, które zna Jarek Głażewski i ja (każdy kto chce dostać hasło, albo wszystkie zdjęcia jakie zrobiłem w pełnej rozdzielczości – można je wydrukować sobie na pamiątkę – niech napisze maila do Jarka jaroslaw.glazewski@skauci-europy.pl albo do mnie biuro.bartekwyrobek@gmail.com). To jest dla Was! Także pobierajcie fotki, wrzucajcie na FB i róbcie z nimi co chcecie :) Miło jeśli zostawicie komentarz albo linka do strony jeśli fotkę jakąś wykorzystacie.

20 komentarzy do „Skauci Europy na Świętym Krzyżu 2016

    • Dzięki Piotrku!!! 😀 Ty miałeś akurat niezwykły czas dla siebie, możesz najbliższym pokazać co przeżywałeś :)

  1. No trzeba być facetem ze stali. Wyjść trzeba za próg, gdzie czeka Cię przygoda. Załóż wygodne buty i zejdź z kanapy. Poszukaj Jezusa i idź za nim a On Cie poprowadzi

    • Dziękuję Piotrze, miło mi niezmiernie, że zdjęcia do Ciebie przemawiają. To był zaszczyt dla mnie uczestniczyć w takim wydarzeniu.

  2. Prezent od mojego Przyjaciela, Ziomka i Towarzysza Drogi dla Skautów Europy!
    Ziomki są cudownym wynalazkiem, a Powiat Pszczyna zakwitnie niedługo mundurami 😉 Zapraszamy chłopców do zastępu DZIK w Pawłowicach (12-16 lat) oraz nieco młodszych na zbiórki gromady w Pawłowicach i Ćwiklicach (9-11 lat), a najbliższa już 15 października o godz. 10.30 – spotkanie pod domem parafialnym w Ćwiklicach zarówno dla młodszych jak i dla starszych. Chcemy zaprosić DZIKa w gościnę, może nie trzeba będzie zmykać na drzewo…
    Ziomki rządzą :)
    Dziękuję Ci, Bartku, za męską relację przyjaźni, za towarzyszenie w Drodze i za pamiątkę, która przeszła moje najśmielsze oczekiwania :)
    Przygoda czeka tuż za progiem!

    • Z całą odpowiedzialnością potwierdzam i zachęcam do zaprowadzenia dzieci na Skautów. Jak moje dorosną to idziemy na pewno!

    • Z największą przyjemnością Cię zaproszę bo z tego co wiem to można. Wybiorę się na kolejne jak tylko mi się uda. To na prawdę niezwykłe doświadczenie.

  3. Znalazłam odpowiedź na pytanie Danuty Rinn: ,,Gdzie Ci mężczyźni?”. Jestem pod wrażeniem i bohaterów i autora zdjęć. Z harcerskim pozdrowieniem CZUWAJ

    • Całkiem szczerze – ja też byłem w szoku podczas tej wyprawy! Z takimi ludźmi aż chce się współpracować, tworzyć i realizować kolejne projekty. Na prawdę to niezwykła grupa pod wieloma względami.

Dodaj komentarz