Babia Góra przedsylwestrowo

Autor wpisu: Bartek Wyrobek / 2010-12-30 / 5 Komentarzy

Dzisiejsze wyjście na Babią Górę   (1725m n.p.m.  -  podejście od Krowiarek z wysokości ok. 1000 m n.p.m.) zawdzięczam bratu Mata – Bartowi, no i samemu Matowi. Nie bez winy jest żoneczka, która nadmiernie z tego powodu nie marudziła i pójść mi pozwoliła. Pogoda rewelacyjna, na górze wiatrzysko jak zwykle łeb urwać próbowało… poniżej fota spod Diablaka, na pierwszym planie Mat – właśnie zerka czy mam jeszcze głowę na miejscu:

Ponad chmurami…

Autor wpisu: Bartek Wyrobek / 2010-01-15 / 2 Komentrze

wczoraj z Pawłem znaleźliśmy się na kilkdziesiąt minut ponad chmurami. I nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że nóg od ziemi nie oderwaliśmy ;)

Tak na prawdę szło o to, żeby się poruszać, nacieszyć oczy pięknymi widokami i przetestować raki (to ostatnie absolutnie nie wypaliło). Wystartowaliśmy (oczywiście z buta i kijka) przed 9 rano z Węgierskiej Górki w kierunku „pod górę”. Mglisty, mroźny i mimo śniegu ponury poranek w niższych partiach świata…

img_3768-copy

stopniowo

img_3728-copy zmienił się w słoneczne i gorące południe na Baraniej Górze:

img_3776-copy

img_3806-copy

Widok na Babią i Pilsko:

img_3808-copy

widok na energetyzujące i radośnie strzelające fotonami słońce:img_3820-copy

Więcej zdjęć, w zdecydowanie większej rozdzielczości, z tego wypadu można zobaczyć klikając TEGO OTO LINKA :)

Zachęcam gorąco do wypadów w górki! Świat u góry jest piękny – nawet jeśli na dole jest ponuracko!

Dygresja około-fotograficzna:

Zdjęcia robiłem 1 obiektywem 50mm 1.4 zapiętym na Canonie 5d. Więcej nosić mi się już nie chciało… i tak się zastanawiam czy na pewno konieczny jest zoom (np.: 24-70 f2,8 lub 24-105 f4 na takie wycieczki).