ściana
Parę dni temu pojechałem do kolegi fotografa wyczyścić matrycę. Po przeplotokowaniu połowy dnia i wciągnięciu paczki hitów zabraliśmy się za czyszczenie. Wszystko szło dobrze do póki nie użyłem sprężonego powietrza… podmuch rzucił znajomych na ścianę. Tak mocno się przykleili, że zdążłem założyć 14mm i zrobić zdjęcie.
Chciałem im pomóc (odkleić czy co) ale sami spadli!
Całe szczęście, że nie dmuchnąłem w środek 5d! Pewnie dużo by z puchy nie zostało.
