Piyrwszo szychta
Nie wiem z czego się bardziej cieszę, czy z tego, że byłem pierwszy raz w kopalni 640m pod ziemią, czy z asystowania Jean-Baptiste Guilleminowi. W każdym bądź razie frajdę miałem niesamowitą i w międzyczasie świecenia nawet kilka backstage’owych strzałów zrobiłem:
Powyższe zdjęcie zrobione na ISO 12800 Canonem 5d mark II. Fajnie, że to działa! Jakbym był sprytniejszy to dałbym radę to ujęcie zrobić na ISO 1600… bo akurat w tym momencie był taki właśnie zapas światła.
Jakby ktoś miał ochotę zobaczyć trochę więcej z dzisiejszej wycieczki do Kopalni Krupiński w Suszcu to zapraszam do galerii:
