Czworty roz w szoli
Dzisiaj starałem się asystować Jeanowi po raz drugi – tym razem w kopalni Budryk. Jak przypuszczam słaby ze mnie asystent, choć na pewno pełen chęci! Ulubiona backstage’owa klatka poniżej, a link do wszystkich zdjęć jeszcze niżej:
Niestety na razie nie zapowiada się kolejna wizyta w czeluściach, żałuję bardzo bo temat absolutnie fantastyczny! Poniżej kilka zdjęć z dzisiaj:
Piyrwszo szychta
Nie wiem z czego się bardziej cieszę, czy z tego, że byłem pierwszy raz w kopalni 640m pod ziemią, czy z asystowania Jean-Baptiste Guilleminowi. W każdym bądź razie frajdę miałem niesamowitą i w międzyczasie świecenia nawet kilka backstage’owych strzałów zrobiłem:
Powyższe zdjęcie zrobione na ISO 12800 Canonem 5d mark II. Fajnie, że to działa! Jakbym był sprytniejszy to dałbym radę to ujęcie zrobić na ISO 1600… bo akurat w tym momencie był taki właśnie zapas światła.
Jakby ktoś miał ochotę zobaczyć trochę więcej z dzisiejszej wycieczki do Kopalni Krupiński w Suszcu to zapraszam do galerii:


