Tomasz Tomaszewski – warsztaty.
Widziałem jego prace – a na spotkaniu wyglądał jak człowiek – zaskakujące:
Wczoraj miałem przyjemność spędzić pół dnia słuchając i oglądając prace Tomasza Tomaszewskiego. Dla niewtajemniczonych, Pan Tomasz zajmuje się rozwojem osobistym, w którym pewną rolę odgrywa zamiłowanie do dokumentacji. Potrafi też o tym wszystkim bardzo, ale to bardzo, ciekawie opowiadać. Na spotkaniu nie zabrakło konkretów, ciętych uwag, wyschniętego kota i radości:
Serdecznie zachęcam do odwiedzenia Galerii Piętro Wyżej w Górnośląskim Centrum Kultury i zobaczenia absolutnie fantastycznej wystawy Pana Tomasza Tomaszewskiego zatytułowanej HADES. Wystawa będzie dostępna tam do 21 marca. Byłem i jestem zachwycony wieloma HADESOWYMI pracami. Można część z nich zobaczyć na stronie autora – link na zachętę, bo na wystawie ogląda się je znacznie lepiej niż na monitorze.
Jakieś 150 osób zostało przyklejonych przez Pana Tomasza do krzeseł i podłogi na kilka godzin:
Tomasz Tomaszewski fotografuje w nieznanym mi stylu, tematy raczej mi odległe. Moim zdaniem patrzy szeroko, wieloplanowo i potrafi oddać istotę rzeczy na zdjęciu! Niesamowite. Do tego wszystkiego wiele jego zdjęć jest po prostu pięknych. W kwestii technicznej, używa dużej głębi ostrości, jak twierdzi obserwuje rozwój akcji, stara się przewidzieć i spust naciska najczęściej tylko raz. Intrygujące!
Jeśli jesteś fanatycznym wielbicielem stałek i przesłon 1.2-2.0 to biegnij na spotkanie z Tomaszewskim – zobaczysz inny świat!


