Gorce ze Skautami Europy

0473-wedrowka-letnia-skautow-slask-2017

Pierwszy raz w życiu byłem w Gorcach ale co ważniejsze znów w kapitalnej ekipie Skautów Europy (krąg szefów, hufiec śląski). Te kilkadziesiąt zdjęć to mała pamiątka po wyprawie przepełnionej radością, ale i zadumą. Upałem i ulewnym deszczem, wschodami i zachodami słońca (czasem pod chmurką).

Mam nadzieję, że natchnie Cię drogi czytelniku aby się wybrać w górki mało znane, za to z pięknym widokiem na Tatry, Babią Górę, Beskid Sądecki czy Pieniny. Ruszyliśmy z Rabki, przez Turbacz i Lubań do prawie Krościenka.

Niesamowite jest zaczynać każdy dzień przed wchodem słońca, wejść na najwyższą górę w okolicy i zatopić się w modlitwie.

Dziękuję Wam chłopaki, że mogłem z Wami dzielić ten czas. Jarku, Michale, Tomku, Maćku, Piotrze i Kubo to była czysta przyjemność :)

Czytaj dalej

Gliczarów Górny – piękna panorama Tatr

Gliczarow-warsztaty-119

Z Gliczarowa Górnego widać nie tylko Tatry ale i Babią Górę oraz Gorce. Tak mi się przynajmniej wydaje. Pierwsze zdjęcie jest właśnie w kierunku północno-zachodnim. Na południu miażdży wręcz widok Tatr. Miejsce piękne i spokojne. Nie ma tam drogi przelotowej. Blisko do term (baseny z ciepłą wodą). Jak dla mnie idealne miejsce na wypoczynek z możliwością podjechania szybkiego na szlaki tatrzańskie.

Czytaj dalej

Marta i Jarek – plener w Tatrach

0108-Marta-i-Jarek

Plener w Tatrach to zawsze wyzwanie, nawet jeśli się tylko wyjeżdża kolejką na Kasprowy.

Z Martą i Jarkiem umówiliśmy się pewnego pięknego sierpniowego wieczoru w Dolinie Pięciu Stawów.
I zaczęliśmy sesję. Po kolacji wyszliśmy zrobić kilka fotek – przy świetle księżyca.

Potem poszliśmy spać na chwilę i około 3 rano wyszliśmy w stronę Przełęczy Szpiglasowej.
Mimo, że sesja była w sierpniu, to w nocy były tylko 4 stopnie i padał śnieg,
dlatego na części zdjęcia Marta nie rezygnowała ze swojego ukochanego różowego sweterka – prezentu od męża :)
Były chwile zawahania, gdy na eksponowanych skałach leżał śnieg a do zamarzniętego łańcucha ciężko było sięgnąć.
Ale daliśmy radę! Ze Szpiglasowej zeszliśmy do Morskiego Oka i zakończyliśmy sesję ok 10 rano w tłumie turystów
dziwiących się co tak z rana młoda para schodzi ze szczytu!?

„Fotograf mądrala” usłyszałem w pewnym momencie na szlaku. Lekko się zdziwiłem ale to fakt!
Bez pomocy nie dałbym rady zrobić takich zdjęć! Dziękuję Ci bardzo serdecznie Adamie!
Adam Mółka nie jest byle kim tylko prawdziwym fotografem z krwi i kości.
Mieszka pod samymi Tatrami -> tu możecie zobaczyć jego prace http://www.hi-foto.pl/.

Wielu fotografów pyta mnie o możliwość asystowania na reportażach czy plenerach.
Jest taka szansa – ale tylko dla tych którzy przejdą warsztaty z fotografii ze mną:
www.wizjafotografii.pl

A ja zapraszam serdecznie do oglądania i komentowania zdjęć :) Postaram się odpisać na komentarze i pytania!

Czytaj dalej

Ania i Łukasz – sesja w Tatrach

0090-Ania-i-Lukasz-w-Tatrach

Uwielbiam pary, które kochają Tatry tak jak ja. Potrafią nie spać niemal zupełnie, aby o 3 w nocy wyjść ze schroniska i w wichrze dotrzeć na wschód słońca idąc po ciemku. Tym razem taką przyjemność miałem dzięki Ani i Łukaszowi. Weszliśmy na Koprowską Przełęcz po słowackiej stronie. I choć pogoda była kapryśna i wiatr odrywał od skał było super. To jest przygoda, zapraszam:

Czytaj dalej

Iza i Jacek – plener ślubny nad Morskim Okiem w zimie

3305-Iza-i-Jacek

W środku nocy przy -15 stopniach Celsjusza Iza z Jackiem wskoczyli w swoje ślubne stroje. Wspaniała pogoda, ponad metrowa warstwa śniegu i lodu na Morskim Oku zrobiły nam niezwykłe tło do zdjęć. Nawet Schronisko Nad Morskim Okiem świetnie się prezentowało 😉 Najpierw kilka zdjęć z nocnej sesji ślubnej, a później już zdjęcia z dnia. Uwielbiam pary, które spełniają swoje marzenia i są w stanie poświęcić mnóstwo czasu, energii aby zrobić zdjęcia w tak cudnym miejscu w sercu Tatr. Dzięki Izo i Jacku!!!

Czytaj dalej

Kawalerski pod Turbaczem

0499-kawalerski-krzycha

Krzysiek ma wspaniałych przyjaciół. To mój główny wniosek po jego kawalerskim. Zaczęło się wcześnie rano dla Krzyśka niespodzianką – a skończyło kilka dni później… i jakby nie zdjęcia trudno byłoby powiedzieć co tam się dokładnie działo 😉 A tak na poważnie, to zapraszam na Turbacz do samotnej bacówki w środku zimy, bez prądu i wody bieżącej, z prawdziwym wychodkiem na zewnątrz. To była wspaniała przygoda z ilością śmiechu i radości przekraczającą wszelkie normy. A widok na Tatry zapierał dech w piersiach. Wszystko złożyło się idealnie i nawet podróż powrotna była z przygodami!

A dla gości weselnych Marty i Krzyśka (bohatera wpisu) niech to będzie preludium do zdjęć z wesela.

Jak Wam się podoba taki kawalerski? Komentujcie śmiało!

Czytaj dalej

Agnieszka i Kamil – plener

_MG_4356

Agnieszka i Kamil wybrali na miejsce plenerowe skały Rzędkowickie w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Jesień miała się już ku końcowi – ale udało się nam załapać na jeden z ostatnich ciepły i słoneczny dzień. Nie obyło się bez draki. W kominie welon uciekł i zawisł w połowie na mniej więcej 6 metrach. Na szczęscie znalazł się dzielny wybawiciel – dzięki Max! Zapraszam do oglądania:

Czytaj dalej