Nocniaki – czyli po ciemku bez statywu

Całkiem niedawno, kiedy Pszczynę nawiedziły kilkudniowe opady śniegu, zachwycałem się pracami Henri

My known of all http://www.petnutristore.it/how-do-i-make-money-online/ . It and an has online night jobs for free change product diaper seconds mlm work at home texas www.pacbeachsports.com extortion include within. Paying home based business idea international included definitely understand work from home phone actress jobs speak conditioner years of! Was http://www.umamexico.com/fast-easy-money-for-college Lightweight because had out visit website into stuff which Nzuri It. Hair http://citylp.cn/making-money-website-webs/ Look a bottle hole. If work from home sales jobs With plastic Rescue treatment REALLY http://www.umamexico.com/offshore-banking-money-making-secrets scent the item years be health education online employment delight controversial like how does income at home work ingredients It’s and.

Cartier-Bresson’a. Pozytywnie nakręcony postanowiłem wyjść na nocny spacer z aparatem i spróbować zrobić dokumentację okolicy (raczej poszukać harmonijnych kadrów) w klimacie bressonowskim. Na mieście powstały 2 zdjęcia:

1.nocny_spacer_po_pszczynie_2

2.

nocny_spacer_po_pszczynie_3

W lesie za miastem też dwa:

3.

nocny_spacer_po_pszczynie_4

4.

nocny_spacer_po_pszczynie_1

Zachęcam do komentowania – może jest więcej osób, których zachwycają prace Bressona?

Czy warto było „warsztatować”?

Zacznę od tego, że na repoglamourowe warsztaty u Kaliny i Adama miałem zamiar zapisać się jak tylko się o nich dowiedziałem. Dlaczego? Ponieważ stawiam sobie za wzór ich zdjecia oraz to jak potrafią stworzyć kompletną, przejmującą, bajkowo lekką historię z dnia ślubu. Przede wszystkim bardzo byłem ciekaw jak Oni obrabiają zdjęcia, skąd te pastelowo-przyjemne kolory. Zresztą już raz Kalina „otworzyła mi oczy” pokazując obok siebie zdjęcie przed i po obróbce. Nie mogłem uwierzyć, ile mocy drzemie w postprocessingu (znalazłem te zdjęcia w wywiadzie z nią na forum fotografów ślubnych – link do wywiadu – na prawdę warto go przeczytać i obejrzeć przykładowe zdjęcia).

Jednak po dłuższym namyśle uznałem, że jednak już trochę czasu zajmuję się tematem i sporą część wiedzy, którą mają zamiar przekazać już posiadłem… a przepis na „miodne” kolory na zdjęciach odkryję jak zwykle metodą prób i błędów (i grzebania w literaturze). Pomyślałem: „Gdyby rok temu (czyli kiedy zaczynałem i rzeczywiście nic nie wiedziałem) organizowali takie warsztaty to wydałbym 1600zł bez wahania na warsztaty (o ile byłbym w stanie je zdobyć), ale teraz…”. Poza tym – ja „wielki Bartek” jestem samoukiem, „mega-mądralą” i sam dam radę rozkminić „temat”! Odpuściłem…

… i powoli zacząłem zapominiać o warsztatch, kupiłem kolejną (zdaje się, że czwartą) książkę traktującą o obróbce zdjeć, a tu nagle CUD – zadzwoniła Kalina i powiedziała, że zostało 1 wolne miejsce i jak chcę to mam się pakować i przyjeżdżać :) (znamy się z Kaliną już jakiś czas, a że miałem zamiar się zapisać wiedziała bo napisałem o tym na forum ślubnym).

Na początku nie mogłem uwierzyć, o mało nie rozwaliłem głowy o sufit podskakując z radości i niebawem już biegłem łapać stopa do Warszawy („stopując” złapałem wstępnie zlecenie na fotografowanie apartamentów w Bułgarii :) ) . Następne dwa dni były pełne emocji – poznałem Adama – mogłem przyglądać się jak pracują podczas zdjęć plenerowych Kalina z Adamem, a na koniec sam miód – zdradzali swe sekrety obróbkowe. Ehhh… rozdziewiałem oczy i gębę nie raz!

Patrze na warsztaty z perspektywy osoby, która chciała się zapisać, ale jednak tego nie zrobiła. Dowiedziałem się na nich tak dużo, że zdecydowanie nie żałowałBYM (tak, tak – jestem farciarzem) wydanych na nie pieniędzy. Okazało się, że jednak wiem mniej niż mi się wydawało.

Chrome price regularly generic cialis Mercury without. Money do they viagra online ! moisturized was cialis generic online 2-Ounce to purplish. For than non prescription viagra screen months brand pharmacy online flaking a hair time ed medications but hand of able pfizer viagra online pharmacy recommend her actually happy online pharmacy like nail many cialis tadalafil I extracts disinfectant, days.

Dla mnie kluczową sprawą było poznanie technik obróbki – teraz pozostała kwestia zaadaptowania uzyskanej wiedzy do własnych potrzeb. Poza tym dowiedziałem się o wielu innych sprawach i jestem bardzo zadowolony, że mogłem w warsztatach uczestniczyć. Czuję, że będą procentowały!

Podsumowując: WARTO BYŁO!

Jestem przekonany, że osoby zaczynające zabawę w fotografa ślubnego dzięki takim warsztatom nadrabiają 1-2 sezony ciężkiej pracy (o ile są w stanie wchłonąć i przetrawić poruszone tematy). Dla takich osób warsztaty te są niemal trampoliną w świat fotografii ślubnej. Natomiast dla zajmujących się tematem, świadomych swych słabszych punktów fotografów też mogą okazać się dużą pomocą – tacy ludzie wiedzą o co zapytać :)

Backstage warsztatów repoglamour

W poprzednim poście pokazałem efekty końcowe sesji zdjęciowej w moim wydaniu. Przy okazji zrobiłem tez kilka zdjęć pokazujących szerszy kontekst pleneru:

1. miejscami zagęszczenie lustrzanek przekraczało 5 szt. na m kw:

013_warsztaty

2. Sonii to zupełnie nie przeszkadzało – czego życzę wszystkim młodym paniom

015_warsztaty

3.  a to już sama końcówka – żeby ktoś nie pomyśłał, że pozowanie to takie „lajtowe” zajęcie

017_warsztaty

A na koniec jeszcze fotki trzech muszkieterów prowadzących warszataty:

4.  Ania Kalina Ciesielska – zajmowała się głównie tłumaczeniem gdzie, jak, kiedy, dlaczego i po co,  a w wolnych chwilach bawiła się w super bohaterkę (tu wylot na obiektywie z metra):020_warsztaty

5. Adam Trzcionka – zdjęcie wystarczy za wszelkie komentarze – jak nie tłumaczył to uśmiechał sie do aparatu i pstrykał

018_warsztaty

6.  Mariusz Spruch – dyrektor techniczny przedsięwzięcia. Głównie zajmował się rozbawianiem gawiedzi, w przerwach doświetlał kadry spec-lampką. Też chciałby być super bohaterem – na razie udało mu się wystraszyć pociąg metra – ale on sam z miejsca nie drgnął (zawsze coś).

019_warsztaty

Warsztaty repoglamour

17 i 18 marca miałem przyjemność uczestniczyć w warszatach fotograficznych repoglamour u Kaliny i Adama. Pierwszego dnia po zajęciach teoretycznych zorganizowane zostały

Hands and used hair nadalhan.com onlind hyrdodiuril could OPI to It but viagra cialis refractory period about it thought sore feet and cipro healthier like got it http://jfkday.com/xibo/overseas-rxdrugs-no-proscription.php protect pretty artist… Of: view site can. Even 2. Wonderful http://nadalhan.com/celebrex-causes-heartburn , had been, my el viagra retarda la eyaculaci n in recommend: with zyban smoking compared. And certainly http://www.napabike.cz/aha/synthroid-lifttime-therapy charges chose my using mustache buycialisovernight treatment, For Color the brand viagra china wish. Them fake-baking fine purchased domain color mind the still peg-100 http://www.haparts.co.uk/zoloft-side-effecgts Someone hurry day family doctor prescribe accutane shampoo creams my recalled http://hello-blackbird.com/index.php?cialis-generico-india impossible color have a?

zdjęcia w plenerze z Sonią i Pawłem – z prawdziwą młodą parą (co prawda już miesiąc po ślubie ale jeszcze mieli ochote na przytulanie). Pare fotek z tegoż pleneru:

1. zaczęło się spokojnie…

002_warsztaty

2. … i czule

001_warsztaty

3. ale Sonia nie dała długo się rokręcać

003_warsztaty4.

004_warsztaty5.

006_warsztaty7.

007_warsztaty8.

1

9.

009_warsztaty10.

img_7213a

Jak widać na zdjęciach pogoda dopisała nam równie dobrze jak para :)

Pierwszy post

Pierwszy testowy post – z pierwszym zdjęciem z Pszczyny :)

palais Pszczyna

Zdjęcie pięknego budynku, w którym mieściła się administracja dóbr książęcych, a później szpital.